FILM: Tryptyk Jerozolimski Mariusza Drapikowskiego
środa, 17 listopada 2010 23:49
Początki inicjatywy powstania „Tryptyku Jerozolimskiego” są związane z osobą Piotra Ciołkiewicza z Radomia. Wszystko zaczęło się podczas jego pielgrzymki do sanktuarium Królowej Pokoju w Medjugorie w 2006 r. Uczestniczył w tym wyjeździe również franciszkanin, o. Kazimierz Frankiewicz, który na co dzień pełni posługę duszpasterską w Bazylice Grobu Bożego w Jerozolimie.
Od niego Piotr Ciołkiewicz dowiedział się, że w kościele przy IV stacji jerozolimskiej Via Dolorosa, gdzie wspomina się spotkanie Matki Bożej z Jezusem, każdego dnia prowadzi adorację Najświętszego Sakramentu grupa wolontariuszy z Polski, a jedną z intencji, w których się modlą, jest prośba o pokój na świecie.
Właśnie wtedy pan Piotr Ciołkiewicz zaproponował o.Kazimierzowi ufundowanie monstrancji dla potrzeb prowadzonej tam adoracji.
O swoim pomyśle poinformował znajomego paulina o. Alberta Szustaka, a ten, znając wcześniejsze dokonania artystyczne Mariusza Drapikowskiego, twórcy m.in. bursztynowo-brylantowej szaty zawierzenia „Totus Tuus” dla Matki Bożej Częstochowskiej, skontaktował ich ze sobą.
Do pierwszego spotkania Piotra Ciołkiewicza i o.Alberta Szustaka z Mariuszem Drapikowskim doszło na początku lipca 2006 r. Gdańskiemu artyście od razu spodobał się pomysł stworzenia monstrancji dla Jerozolimy i potraktował tę ideę jako duchowe i artystyczne wyzwanie, które Boża Opatrzność przed nim stawia.
Pierwsze szkice
Krótko po tej wizycie w pracowni bursztynniczej na gdańskich Rozstajach zaczęły powstawać pierwsze szkice monstrancji jerozolimskiej. Patronat nad pracami przy tryptyku objął J. Em. ks. kard. Joachim Meisner, którego egzegeza w sposób istotny wpłynęła na proces twórczy. Wśród plątaniny ołówkowych kresek na papierze pojawiła się ażurowa konstrukcja podstawy, a z niej zaczęła się wyłaniać postać Maryi tulącej do serca swojego Syna. Maryja była pierwszą na świecie monstrancją. Zarys twarzy Matki, jej kształt i nimby przywołują na myśl Ikonę Jasnogórską, lecz w miejscu Dzieciątka trzymanego na lewym ramieniu jest umieszczona Hostia – żywy Chrystus. Ponieważ w historię III i IV stacji Drogi Krzyżowej, której właścicielami są Ormianie, wpisali się także polscy żołnierze walczący na Zachodzie w czasie II wojny światowej oraz polska emigracja, Mariusz Drapikowski uznał, by w projekcie zawrzeć zarówno czytelne dla wszystkich symbole religijne, jak i rozpoznawalne elementy polskie. Wszystko to wymagało konsultacji z gospodarzem tego miejsca, egzarchą Ormian Katolików – Msgr Raphaelem Minassianem. W kwietniu 2007 r., podczas wizyty w Jerozolimie Piotra Ciołkiewicza i Mariusza Drapikowskiego, zaprezentowano pierwsze szkice projektu. Nastąpiła wówczas niespodziewana eksplozja zdarzeń. Egzarcha zaproponował znacznie ambitniejsze rozwiązanie. Zaprowadził przybyłych gości do podziemnej kaplicy i wskazując cenną mozaikę z V wieku, przedstawiającą miejsce spotkania Matki Bożej z Jezusem, zasugerował, aby właśnie tutaj umieszczono monstrancję i wykonano dla niej całą nastawę ołtarzową.
Niezwykły splot zdarzeń
W drugiej połowie 2007 roku kończył studia na Wydziale Rzeźby Gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych syn Mariusza Drapikowskiego – Kamil. Jednym z elementów pracy dyplomowej młodego artysty były „Wrota Niebiańskiego Jeruzalem”, nawiązujące w swojej symbolice do treści zawartych w Apokalipsie św. Jana. Gdy podczas obrony pracy dyplomowej magistrant wyjaśniał symbolikę umieszczoną na „Wrotach”, pan Mariusz przyjął to jako podpowiedź Opatrzności, że przecież praca ta może stać się istotnym elementem nastawy ołtarzowej – tryptyku. Chrystus jest Bramą, przez którą każdy musi przejść, aby osiągnąć Wieczność, czyli Nowe Jeruzalem. Artysta przyjął zatem, że dzieło syna-Kamila będzie tą widoczną na zewnątrz częścią ołtarza, a po jego otwarciu wnętrze zostanie wypełnione światłem, którego źródłem jest Chrystus, eksponowany w monstrancji umieszczonej w centralnym miejscu.
Styczniowa wizyta
Tak przygotowana koncepcja projektowa, solidnie umocowana w symbolice biblijnej, w styczniu 2008 roku, podczas wspólnego wyjazdu do Jerozolimy Mariusza i Kamila Drapikowskich, współpracującej z nimi Anny Szymanowskiej oraz Piotra Ciołkiewicza i o.Kamila Szustaka, została przedstawiona egzarsze ormiańskiemu. Wykonane przy tej okazji pomiary w kaplicy potwierdziły, że „Wrota Niebiańskiego Jeruzalem” Kamila Drapikowskiego, choć wykonywane niezależnie, pasują idealnie do miejsca przeznaczenia. Msgr Raphael Minassian tak dalece zachwycił się projektem, że nazajutrz przedstawiono go podczas wywiadu telewizyjnego dla włoskiej stacji Telepace i dla TVO Rozstaje. Zarówno egzarcha Ormian, jak i Mariusz Drapikowski, a także Piotr Ciołkiewicz mówili przed kamerami również o tym, że powstające dzieło jest w jakimś sensie spełnieniem testamentu sługi Bożego Jana Pawła II, który przez Maryję zawierzał pokój świata Chrystusowi. Egzarcha Minassian dodał też, że jako koordynator planowanej na przełom roku 2008/2009 wizyty w Jerozolimie Papieża Benedykta XVI dołoży wszelkich starań, aby wykonane przez gdańszczan dzieło zostało poświęcone przez Następcę św. Piotra.
W związku z tym niespodziewanym rozwojem wydarzeń powstała również idea utworzenia stowarzyszenia, które zarówno modlitwą jak i finansowo będzie wspierać tak niezwykłą inicjatywę. Stowarzyszenie przyjęło nazwę Communita Regina Della Pace i rozpoczęło działalność statutową 25 czerwca 2008 roku.
„Niebiańska Jerozolima” - nastawa ołtarzowa wraz z monstrancją została ostateczne ukończona w sierpniu 2008 roku.
Więcej:
http://tryptykjerozolimski.pl/
Przedyskutuj to na forum. (0 posts)
Ostatnio dodane
- Kozia farma w Galilei
- Tel Awiw marzy o uruchomieniu komunikacji miejskiej w szabat
- Arabowie zaatakowali chrześcijan na Wzgórzu Świątynnym
- Palestyńczycy żądają uwolnienia biednego Adnana
- Prof. Władysław Bartoszewski kończy 90 lat
- Francuski Sąd Kasacyjny, lekarz Jehuda Dawid i sprawa o zniesławienie z pozwu Al-Dury
- Yaakov Shwekey i jego nowy album 'Cry No More'
- Michael Freund: Koniec Palestyny
- Tragiczny wypadek drogowy w rejonie Jerozolimy
- Izraelska pompa insulinowa zdobyła uznanie w Unii Europejskiej
- Islamski heroizm na akrylach Zuzanny Marczyńskiej
- List do Lecha Wałęsy w sprawie kary śmierci dla Hamzy Kashgariego
- Lobbyści w Knesecie
- Delegacja Hamasu w Teheranie, Fatah oburzony słowami irańskiego ajatollaha
- Guy Bechor: Palestyńczycy? Nikogo nie obchodzą!
- Szwajcarskie paradoksy
- Turecki politolog: Ofiary Holocaustu to Żydzi, którzy pojechali do Niemiec z Turcji
- Ilan Pappé, Uniwersytet Exeter i szybki kurs antysemityzmu
- Żyd to sam szatan w ludzkim przebraniu
- Unikajcie Synaju jak ognia! Kolejne porwania!



