bardzo dobry,wyważony tekst.to,że Izrael odnosi niebagatelne,materialne korzyści z poparcia milionów ewangelicznych chrześcijan z USA jest niezbitym faktem.
z drugiej strony jest watykan i cały lewacki nurt protestantyzmu w Europie,który jawnie wspiera plastelińczyków.nie dziwię się zatem,że dla przeciętnego Izraelczyka wygląda to na pomieszanie z poplątaniem..
Powinno się informować Żydów jakie kościoły , organizacje chrześcijańskie ich wspierają , aby oni nie uogólniali wszystkich jednakowo.
Ostatecznie Żydzi mesjańscy nie przestają być Żydami chociaż dla nich Mesjaszem jest Jeshua.
99% tzw. Jews for Jesus to nie sa zadni Zydzi. Oni wyszukuja chetnych gojow, ktorym robia konwersje, ale takich konwersji nikt nie uznaje.
Niedawno zmarl katolicki kardynal z Francji LUSTIGER. On na pewno byl Zydem. ALE 99% Jews for Jesus to nie sa Zydzi wg zydowskiego prawa zwanego halacha
Fred
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
mesjanscy zydzi juz w samej nazwie to oxymoron.... judaizm nie byl, nie jest i nie bedzie religija mesjanska...
jews for jesus to jeszcze jeden wymyslunek ostatnich 40 lat...
niektorzy zydzi jak widac chca dostosowac swoje spojrzenie na swiat i pozmieniac troche judaizm... w ten sposob mamy nurt reformowany, mesjanski i ten wlasnie dla jezusa... z czasem pewnie bedzie jeszcze pare takich dziwolagow...
A paniusia dANA to nie wie, że imiona piszemy z dużej literki? JEZUS nie jest wyjątkiem i proszę o szacunek dla Wszystkich Chrześcijan. Oni żyją obok nas czy tego chcesz czy nie. Nie wszyscy Żydzi to złośliwi ludzie więc uszanuj innych... i nie bądź prymitywna. Pozdro!
Ziomal z PL
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Odpowiedź dla piszącego pod kryptonimem „Ziomal z PL”
Na Forum Erec Izrael obowiązują inne zasady, dlatego zasady tzw. poprawnej polszczyzny nie są tutaj rygorystycznie przestrzegane z uwagi na fakt, że język polski jest tutaj często, dla zamieszczających swoje wypowiedzi użytkowników językiem 2, 3 lub czwartym.
Jeśli dla ciebie „Ziomal” język polski jest jedynym językiem, którym się posługujesz to zamieszczaj swoje wypowiedzi w poprawnej polszczyźnie na polskich portalach internetowych!
Jeżeli chodzi o pisownię z małej litery imienia „Jezus” to dla Narodu Żydowskiego Jezus nie jest mesjaszem, ponieważ chrześcijanie powinni zrozumieć, że Judaizm, jako drzewo był podstawą chrześcijaństwa a samo chrześcijaństwo, jako jego „gałęzie” w oderwaniu od tego drzewa po prostu uschnie!
Jeśli TY ZIOMAL tego nie rozumiesz to nie obrażaj użytkowników tego Szlachetnego Forum!
dana napisał: mesjanscy zydzi juz w samej nazwie to oxymoron.... judaizm nie byl, nie jest i nie bedzie religija mesjanska...
jews for jesus to jeszcze jeden wymyslunek ostatnich 40 lat...
niektorzy zydzi jak widac chca dostosowac swoje spojrzenie na swiat i pozmieniac troche judaizm... w ten sposob mamy nurt reformowany, mesjanski i ten wlasnie dla jezusa... z czasem pewnie bedzie jeszcze pare takich dziwolagow...
dana, troche mieszasz pojecia. jak fred napisal powyzej wiekszosc tych tzw jews for jesus nic wspolnego z zydami nie maja.
konserwatywni i reformowani zydzi to jednak zydzi (chociaz reformowani uznaja za zydow nawet tych ktorzy halachicznie zydami nie sa) jews for jesus - nie.
judaizm reformowany to jakas wypaczona forma judaizmu. jews for jesus - to jakas wypaczona forma chrzescianstwa.
a gdzie ja mamzerku napisalam cos o tym, kto jest a kto nie zyd?
ja mam pomieszane gdzie indziej... ja sama nie jestem zupelnie wierzaca jak ci wiadomo, ale jakos nie umiem znalezc w nurcie reformowanym nic, ale to nic wspolnego z zydostwem.... u konswerwatystow owszem... sa mi bardziej "po duszy", bo nie sa tacy strict, jak ortodoksyjni zydzi... ale wlasnie takich mesjanistyczny i jews for jesus, nie wazne, czy sa czy nie zydami, czy jest ich tam wiekszosc czy mniejszosc, nie uznaje wogole... dlatego napisalam, ze sa zydzi, ktorzy naginaja judaizm do wlasnych potrzeb, a to jest juz zupelne szalenstwo... judaizm to judaizm, mozesz go sie trzymac bardzo dokladnie, albo troche mniej dokladnie, albo wogole tak jak ja praktykowac tylko tradycje zydowskie, ale zmieniac taka religie dla wlasnych potrzeb? nu, napewno nie...
ryszardzie... to jest pierwszy i ostatni post tego ziomala, nastepne beda ladnie wywalane...
pisalam o tym i napisze chetnie jeszcze raz:
od lat pisze wszystko, ale to wszystko mala litera... nie z braku szacunku dla kogokolwiek, nie z braku wiedzy... po prostu tak pisze... nie tylko polska, francja, jezus, buddha i allah, ale rowniez israel, zyd, dana i europa... po prostu wszystko mala litera...
ziomal, zeby pisal jezus duza litera i wogole wszystko drukowanymi, szacunku najmniejszego nie ma do nikogo jak widac, nauk jezusa, ktorego pisownie z duzej litery tak broni, tez nie wyznaje...
moim "ziomalem" to on napewno nie jest i watpie, zeby byl twoim...
i na tym zakanczamy temat ziomala i mojej pisowni...
dana napisał: ryszardzie... to jest pierwszy i ostatni post tego ziomala, nastepne beda ladnie wywalane...
pisalam o tym i napisze chetnie jeszcze raz:
od lat pisze wszystko, ale to wszystko mala litera... nie z braku szacunku dla kogokolwiek, nie z braku wiedzy... po prostu tak pisze... nie tylko polska, francja, jezus, buddha i allah, ale rowniez israel, zyd, dana i europa... po prostu wszystko mala litera...
ziomal, zeby pisal jezus duza litera i wogole wszystko drukowanymi, szacunku najmniejszego nie ma do nikogo jak widac, nauk jezusa, ktorego pisownie z duzej litery tak broni, tez nie wyznaje...
moim "ziomalem" to on napewno nie jest i watpie, zeby byl twoim...
i na tym zakanczamy temat ziomala i mojej pisowni...
excuse me!
to ja pisze wszystko mala literka. u pani, prosze pani, czesto sa duze literki!
dana napisał: a gdzie ja mamzerku napisalam cos o tym, kto jest a kto nie zyd?
...
nigdzie, napisalem to poprostu jako potwierdzenei tego co fred napisal. zasadnicza roznica pomiedzy reformowanymi,konserwatywnymi, ortodoksyjnymi a jews for jesus, jest wlasnie to ze jews for jesus nei sa zydami. judaizm ich nie obchodzi. ich celem jest nawrocenie zydow na ich odlam chrzescianstwa. podobno dostaja sporo forsy z aurabii saudyjskiej... (jakies 15 lat temu nawet sprawdzalem)
mamzerek napisał:
excuse me!
to ja pisze wszystko mala literka. u pani, prosze pani, czesto sa duze literki!
tylko jak cytuje...
albo jak chce cos podkreslic, i wlaczam caps lock...
dana napisał: mamzerek napisał:
excuse me!
to ja pisze wszystko mala literka. u pani, prosze pani, czesto sa duze literki!
tylko jak cytuje...
albo jak chce cos podkreslic, i wlaczam caps lock...
a ja tylko jak kopiuje i wklaejam (ctrl c - ctrl v)
nie mam klawiszy z duzymi literami. hebrajska klawiatura jakas.
judaizm nie byl, nie jest i nie bedzie religija mesjanska...
a Dana nie jest nie byla i nie bedzie rabinem...))
O miejsca na izraelskich cmentarzach biją się również Żydzi z całego świata, bo zaleca to Talmud. Najlepiej oczywiście na Górze Oliwnej a Jerozolimie, bo już prorok Zachariasz przepowiedział zmartwychwstanie tam pochowanych w czasach mesjańskich w pierwszej kolejności.
noo troche. po prostu Dana irytujesz swoją postawą z której z jednej strony szczycisz sie religijną ignorancja a z drugiej chcesz mówić jak jest...no wybacz że mnie to irytuje
szczyce sie???? nie zauwazylam... pisze o tym, bo to fakt... nie mysle, ze to jest powod do jakiegos szczycenia sie, albo do wstydu... po prostu tak jest i nie jestem jedyna...
nu, a ze troche wiem? to tez fakt... zyje w israelu, panswie zydowskim, religia jest tutaj na kazdym kroku, mam rodzine ortodoksyjna, wiec troche wiem... moze nie za duzo, ale mysle, ze troche wiecej niz ty...
nie mam problemu, ale nie wprowadzaj w błąd, po prostu. Bo własnie z tego powodu że mieszkasz w Izraelu, może ktoś uznać twoje słowa za wyjaśnienie, a one wprowadzają w błąd.
Bo jeżeli w Judaizmie nie ma zbawienia to co jest? może teraz wyplączesz sie z tego...tzn Judaizm sobie jest żeby być, bez celu, bez sensu.
mikmik napisał: judaizm nie byl, nie jest i nie bedzie religija mesjanska...
a Dana nie jest nie byla i nie bedzie rabinem...))
O miejsca na izraelskich cmentarzach biją się również Żydzi z całego świata, bo zaleca to Talmud. Najlepiej oczywiście na Górze Oliwnej a Jerozolimie, bo już prorok Zachariasz przepowiedział zmartwychwstanie tam pochowanych w czasach mesjańskich w pierwszej kolejności.
z postów o cmentarzach
lol o ile mi wiadomo, dana nie ma takich aspiracji
mikmik napisał: nie mam problemu, ale nie wprowadzaj w błąd, po prostu. Bo własnie z tego powodu że mieszkasz w Izraelu, może ktoś uznać twoje słowa za wyjaśnienie, a one wprowadzają w błąd.
Bo jeżeli w Judaizmie nie ma zbawienia to co jest? może teraz wyplączesz sie z tego...tzn Judaizm sobie jest żeby być, bez celu, bez sensu.
nie wyplacze sie, bo zwyczajnie popelnilam pomylke...
piszac wyzej, mialam w glowie misjonerskosc, a nie mesjanizm... jakby posmial sie ze mnie moj ojciec: oba slowa zaczynaja sie na litere me i kandelabr to tez ladne slowo...
bardzo mi przykro, oczywiscie, ze to pomylka....
ale nawet pomylka, ktora sie kazdemu moze zdarzyc, nie musi natychmiast byc traktowana w ten sposob, w jaki to ty zrobiles... wystarczylo napisac spokojnie, ze sie myle, co mi sie zdarza i to nawet nie tak rzadko...
nu, ale ty wlasnie wybrales taka droge... tez dobrze...
miriam napisał: JUDAIZM bez MESJASZA - nie jest JUDAIZMEM
i beg to differ!
prawda ze wiara w to ze mesjasz w koncu przybedzie jest jedna z 13 zasadniczych dogm judaizmu wedlug rambama. ale
i te ale jest bardzo duze.
halacha nie odnosi sie do mesjasza. zadne micwy nie maja bezposrednio nic z mesjaszem wspolnego. spelniamy je bez wzgledu na mesjasza. judaizm to przede wszystkim jak zyc na tej ziemi i na tym swiecie a nie za czasow mesjasza. w torze nie ma o mesjaszu zadnej wzmianki. rambam i ramban maja zupelnie inny opis czasow mesjasza. tore zas przestrzegali jednakowo.
dana napisał: mikmik napisał: nie mam problemu, ale nie wprowadzaj w błąd, po prostu. Bo własnie z tego powodu że mieszkasz w Izraelu, może ktoś uznać twoje słowa za wyjaśnienie, a one wprowadzają w błąd.
Bo jeżeli w Judaizmie nie ma zbawienia to co jest? może teraz wyplączesz sie z tego...tzn Judaizm sobie jest żeby być, bez celu, bez sensu.
nie wyplacze sie, bo zwyczajnie popelnilam pomylke...
piszac wyzej, mialam w glowie misjonerskosc, a nie mesjanizm... jakby posmial sie ze mnie moj ojciec: oba slowa zaczynaja sie na litere me i kandelabr to tez ladne slowo...
bardzo mi przykro, oczywiscie, ze to pomylka....
ale nawet pomylka, ktora sie kazdemu moze zdarzyc, nie musi natychmiast byc traktowana w ten sposob, w jaki to ty zrobiles... wystarczylo napisac spokojnie, ze sie myle, co mi sie zdarza i to nawet nie tak rzadko...
nu, ale ty wlasnie wybrales taka droge... tez dobrze...
sluchaj, rabinem nie bylas, nie jestes i nie bedziesz, ale zasadniczo nic sie nie pomylilas. judaizm nie jest mesjanska religia. ani tym bardziej mesjanierska (po angielsku wogole tego chyba nie odrozniamy - judaism is not a messianic religion. messianic sects are always christian)
sluchaj, rabinem nie bylas, nie jestes i nie bedziesz, ale zasadniczo nic sie nie pomylilas. judaizm nie jest mesjanska religia. ani tym bardziej mesjanierska (po angielsku wogole tego chyba nie odrozniamy - judaism is not a messianic religion. messianic sects are always christian)
prawda ze wiara w to ze mesjasz w koncu przybedzie jest jedna z 13 zasadniczych dogm judaizmu wedlug rambama. ale
i te ale jest bardzo duze.
halacha nie odnosi sie do mesjasza. zadne micwy nie maja bezposrednio nic z mesjaszem wspolnego. spelniamy je bez wzgledu na mesjasza. judaizm to przede wszystkim jak zyc na tej ziemi i na tym swiecie a nie za czasow mesjasza. w torze nie ma o mesjaszu zadnej wzmianki. rambam i ramban maja zupelnie inny opis czasow mesjasza. tore zas przestrzegali jednakowo.
Mamzerek to co piszesz jest twoją współczesną nowoczesną interpretacją z która ci wygodniej. W kręgach chrześcijańskich też sie coraz częściej mówi o tym że Bóg to tylko pewna idea, której powinniśmy być wierni żeby nie doszło do upadku moralnego i cywilizacyjnego itd itp. Ale to jest współczesna interpretacja, ktora już przestaje być religią a zwykłą ideologią, w którym i ściana płaczu i katolickie sanktuaria, synagogi i kościoły stają sie jak rzymskie świątynie czy egipskie piramidy, zwykłymi zabytkami.
Dlatego memzerek wyjaśnij, co jest celem wiary Żydów? jeśli nie zbawienie to co?, modlą się o deszcz nad pustynią Negew, albo o to żeby Ahmedineżad nie zrobił im krzywdy.
Co do misjonarstwa, to zważ to że Żydzi też prowadzili misje swojej religii, no bo skąd Chazarowie.
sluchaj, rabinem nie bylas, nie jestes i nie bedziesz, ale zasadniczo nic sie nie pomylilas. judaizm nie jest mesjanska religia. ani tym bardziej mesjanierska (po angielsku wogole tego chyba nie odrozniamy - judaism is not a messianic religion. messianic sects are always christian)
Dana ma chyba na myśli missionary i messianic
Nie jest chyba ani misjoraski ani mesjański, chociaż wyznawcy judaizmu mają misję i wierzą w nadejście prawdziwego proroka... Misja ta jednak nic nie ma wspólnego z misjonarstwem, a nazwe to tak: pozycja proroka w judaizmie odbiega od tego kim jest Jezus dla chrześcijan. Sama wiara w nadejście Mesjasza nie czyni religii mesjańską.
Do mikmika... Nikt swoją smiercią nie może zbawić nikogo/innych ludzi... Nie ma zbawienia. Jest odpowiedzialność za swoje czyny... Wobec Boga przed Bogiem, wobec ludzi - przed ludźmi...
I prosze mi tu nie wrzeniać chrzescijańskiej wykładni proroctw Izajasza...
Reszta tutaj... www.the614thcs.com/40.1165.0.0.1.0.phtml
Jesli gdzieś się pomyliłam - Mamzerek mnie poprawi...
prawda ze wiara w to ze mesjasz w koncu przybedzie jest jedna z 13 zasadniczych dogm judaizmu wedlug rambama. ale
i te ale jest bardzo duze.
halacha nie odnosi sie do mesjasza. zadne micwy nie maja bezposrednio nic z mesjaszem wspolnego. spelniamy je bez wzgledu na mesjasza. judaizm to przede wszystkim jak zyc na tej ziemi i na tym swiecie a nie za czasow mesjasza. w torze nie ma o mesjaszu zadnej wzmianki. rambam i ramban maja zupelnie inny opis czasow mesjasza. tore zas przestrzegali jednakowo.
Mamzerek to co piszesz jest twoją współczesną nowoczesną interpretacją z która ci wygodniej. W kręgach chrześcijańskich też sie coraz częściej mówi o tym że Bóg to tylko pewna idea, której powinniśmy być wierni żeby nie doszło do upadku moralnego i cywilizacyjnego itd itp. Ale to jest współczesna interpretacja, ktora już przestaje być religią a zwykłą ideologią, w którym i ściana płaczu i katolickie sanktuaria, synagogi i kościoły stają sie jak rzymskie świątynie czy egipskie piramidy, zwykłymi zabytkami.
Dlatego memzerek wyjaśnij, co jest celem wiary Żydów? jeśli nie zbawienie to co?, modlą się o deszcz nad pustynią Negew, albo o to żeby Ahmedineżad nie zrobił im krzywdy.
Co do misjonarstwa, to zważ to że Żydzi też prowadzili misje swojej religii, no bo skąd Chazarowie.
i don't f believe it!?
the f chazars are making another appearance
sluchaj, rabinem nie bylas, nie jestes i nie bedziesz, ale zasadniczo nic sie nie pomylilas. judaizm nie jest mesjanska religia. ani tym bardziej mesjanierska (po angielsku wogole tego chyba nie odrozniamy - judaism is not a messianic religion. messianic sects are always christian)
Dana ma chyba na myśli missionary i messianic
Nie jest chyba ani misjoraski ani mesjański, chociaż wyznawcy judaizmu mają misję i wierzą w nadejście prawdziwego proroka... Misja ta jednak nic nie ma wspólnego z misjonarstwem, a nazwe to tak: pozycja proroka w judaizmie odbiega od tego kim jest Jezus dla chrześcijan. Sama wiara w nadejście Mesjasza nie czyni religii mesjańską.
Do mikmika... Nikt swoją smiercią nie może zbawić nikogo/innych ludzi... Nie ma zbawienia. Jest odpowiedzialność za swoje czyny... Wobec Boga przed Bogiem, wobec ludzi - przed ludźmi...
I prosze mi tu nie wrzeniać chrzescijańskiej wykładni proroctw Izajasza...
Reszta tutaj... www.the614thcs.com/40.1165.0.0.1.0.phtml
Jesli gdzieś się pomyliłam - Mamzerek mnie poprawi...
mikmik napisał:
Mamzerek to co piszesz jest twoją współczesną nowoczesną interpretacją z która ci wygodniej. W kręgach chrześcijańskich też sie coraz częściej mówi o tym że Bóg to tylko pewna idea, której powinniśmy być wierni żeby nie doszło do upadku moralnego i cywilizacyjnego itd itp.
....
Dlatego memzerek wyjaśnij, co jest celem wiary Żydów? jeśli nie zbawienie to co?, modlą się o deszcz nad pustynią Negew, albo o to żeby Ahmedineżad nie zrobił im krzywdy.
nigdy to co pisze o judaizmie nie jest moja wspolczesna nowoczesna interpretacja. moje podejscie do judaizmu jest w 100% oparte na halasze. nigdy nie rozstrzygam zagadnien wedlug wlasnych interpretacje. kiedy mam szajle (pytanie, wzglednie watpliwosc w sprawie halachy), zwraqcam sie do rabina. zadnego relatywizmu co do boga w moim podejsciu do judaizmu nie ma.
celem wiary zydow jest spelniac przykazania boga, a co za tym idzie, przede wszystkim postepowac moralnie i etycznie. jak juz pisalem, bog nic mojzeszowi nie przekazal do zapisania na temat mesjasza. czy sa zydzi ktorzy modla sie o deszcz and pustynia negew, nei wiem. ditto re ahmadzikustam. przyznam ze ja sie nie modle ani o jedno ani o drugie (chyba ze liczysz "wten tal u matar" jedna z podstawowych zasad judaizmu jest ze nie wolno liczyc na cud. (miedzy innymi dlatego film uszpizin byl dla meni nieco glupi - braslaw chasydzi nie naleza do zupelneinormalnych )
tak, ani maamin be emuna szlejma bewijat ha meszijach.
no to co?
zato uwazam za nieco chucpadik "we want moszijach now"
jezeli zyd bedzie spelnial wszystkei przykazanie, a nie bedzie wierzyl w przyjscie mesjasza, to nikt go z synagogi nie wypedzie. chociaz trudno mi sobie wyobrazic takiego beznadziejnego zyda.
Nie jest chyba ani misjoraski ani mesjański, chociaż wyznawcy judaizmu mają misję i wierzą w nadejście prawdziwego proroka
No ale po co ma przyjść ten prorok?
Do mikmika... Nikt swoją smiercią nie może zbawić nikogo/innych ludzi... Nie ma zbawienia. Jest odpowiedzialność za swoje czyny... Wobec Boga przed Bogiem, wobec ludzi - przed ludźmi...
I prosze mi tu nie wrzeniać chrzescijańskiej wykładni proroctw Izajasza...
No w chrześćijaństwie też nikt nie wierzy że śmierć zbawia, śmierć była poświeceniem w celu uleczenia ludzi z grzechu. A cóż oznacza ta odpowiedzialnośc wobec BOga i wobec ludzi?. To już nie jest wykładnia religijna a świecka np. składanie przysięgi społecznej "Tak mi dopomóż Bóg".
Wszystkie wpisy pokazują że Bóg jest martwy, jak pisał Nietzsche, więc po co sie zajmować umarlakiem. A już najgorsze jest mieszanie w głowach że Bóg jest tam gdzie już go nie ma. Wiekszym bowiem zagrożeniem dla społeczeństw jest świecki bóg, niż jego brak, co pokazały ostatnie wydarzenia w Korei.